Uwielbiam testować podkłady, posiadałam już ich bardzo wiele, ale te które chcę Wam pokazać to najlepsze podkłady jakie kiedykolwiek używałam. Idealnie pasują do mojej cery. Wspominałam we wczesniejszym poście o pielęgnacji, że mam bardzo problematyczną cerę. Ostatnio jej stan znowu się pogorszył i walcze z krostkami i z zaczerwienienami. Chyba taka pora bo z tego co slyszałam bardzo dużo osób narzeka na ten problem. Więc do sedna... Te podkłady są kryjące, nie aż tak mocno ale jednak potrafią co nieco ukryć i są długotrwałe co w moim przypadku jest bardzo ważne ponieważ pracuję po 12 godzin i czasem jak wracałam do domu nic już na twarzy nie było oczywiście oprócz widocznych krostek. Zawsze miałam wrażenie, że moja skóra "pożera" ten podkład ale to pewnie była kwestia tego, że krótko się trzymały.
Nienawidzę różowego pigmentu w podkładach, kiedyś moim ulubieńcem był podkład Rimmel Stay Matte i on właśnie miał taki różowawy koloryt - lubiłam go tylko za to , że był bardzo kryjący. Potem zaczęłam się dowiadywać na forach jakie podkłady mają żółte tony. I oto znalazłam 3 w sumie 4 cudeńka tylko jeden będzie bez zdjęcia :)
1. Revlon Colorstay odcień 150 BUFF/niestety nie pamiętam do jakiej skóry mam teraz ale
wydaje mi się, że do skóry tłustej i normalnej bo do suchej nie mogłam znaleźć.
Cena w sklepie stacjonarnym np w Rossmannie to ok 70zł, na moje to bardzo dużo ale na szczęście można kupić go np na allegro lub ezebra.pl za niecałe 30 zł :) jest moim numerem 1! Uwielbiam go fajna konststencja, nie wysusza, krycie ma moim zdaniem 3,5/5 . Spokojnie wytrzyma te 12h na twarzy.
2.Max Factor 3w1 Face Finity odcień 45 WARM ALMOND/ kupiłam go na promocji w Rossmannie -49% jego regularna cena to chyba ok. 60-70 zł. Posiada SPF 20 i ma on za zadanie zastąpić nam primer, korektor i podkład w jednym. I potwierdzam ! Podobnie jak poprzedni podkład krycie średnie ale ma piękny koloryt. Bardzo ciężko było mi dobrać oddcień bo mają duży wybór kolorystyczny i jak sie okazało jest ciutek za ciemny jak na tę porę roku. Zazwyczaj go rozjaśniam z mixerem 😁
3.Bielenda fluid kryjący Cover odcień 1/ cena regularna koło 12 zł i kupiłam go również na promocji Rossmanna więc na prawdę lepiej nie mogłam trafić i jak na taką cenę jest rewelacyjny. Idealne krycie jednak jak na nr 1 jest bardzo ciemny i róznież muszę go rozjaśniać. Cóż więcej mogę powiedzieć na jego temat? Same plusy, polecam tym bardziej za taką cenę - nie ma co się zastanawiać :)
4.Loreal True Match 1.N IVORY/ cena ok. 60 zł. Fajny lekki podkład, mimo słabego krycia mam do niego jakiś sentyment. Idealny na wakacje, nie daje efektu ciężkiej maski, cera wygląda świeżo. Nie jest też jakoś mega długotrwały, ale bardzo go polubiłam :)
Uff ale się rozpisałam, dajcie znać jakie są Wasze ulubione podkłady :)
Mam nadzieję, że się podobało i do następnego :)
Nienawidzę różowego pigmentu w podkładach, kiedyś moim ulubieńcem był podkład Rimmel Stay Matte i on właśnie miał taki różowawy koloryt - lubiłam go tylko za to , że był bardzo kryjący. Potem zaczęłam się dowiadywać na forach jakie podkłady mają żółte tony. I oto znalazłam 3 w sumie 4 cudeńka tylko jeden będzie bez zdjęcia :)
1. Revlon Colorstay odcień 150 BUFF/niestety nie pamiętam do jakiej skóry mam teraz ale
wydaje mi się, że do skóry tłustej i normalnej bo do suchej nie mogłam znaleźć.
Cena w sklepie stacjonarnym np w Rossmannie to ok 70zł, na moje to bardzo dużo ale na szczęście można kupić go np na allegro lub ezebra.pl za niecałe 30 zł :) jest moim numerem 1! Uwielbiam go fajna konststencja, nie wysusza, krycie ma moim zdaniem 3,5/5 . Spokojnie wytrzyma te 12h na twarzy.
2.Max Factor 3w1 Face Finity odcień 45 WARM ALMOND/ kupiłam go na promocji w Rossmannie -49% jego regularna cena to chyba ok. 60-70 zł. Posiada SPF 20 i ma on za zadanie zastąpić nam primer, korektor i podkład w jednym. I potwierdzam ! Podobnie jak poprzedni podkład krycie średnie ale ma piękny koloryt. Bardzo ciężko było mi dobrać oddcień bo mają duży wybór kolorystyczny i jak sie okazało jest ciutek za ciemny jak na tę porę roku. Zazwyczaj go rozjaśniam z mixerem 😁
3.Bielenda fluid kryjący Cover odcień 1/ cena regularna koło 12 zł i kupiłam go również na promocji Rossmanna więc na prawdę lepiej nie mogłam trafić i jak na taką cenę jest rewelacyjny. Idealne krycie jednak jak na nr 1 jest bardzo ciemny i róznież muszę go rozjaśniać. Cóż więcej mogę powiedzieć na jego temat? Same plusy, polecam tym bardziej za taką cenę - nie ma co się zastanawiać :)
4.Loreal True Match 1.N IVORY/ cena ok. 60 zł. Fajny lekki podkład, mimo słabego krycia mam do niego jakiś sentyment. Idealny na wakacje, nie daje efektu ciężkiej maski, cera wygląda świeżo. Nie jest też jakoś mega długotrwały, ale bardzo go polubiłam :)
Uff ale się rozpisałam, dajcie znać jakie są Wasze ulubione podkłady :)
Mam nadzieję, że się podobało i do następnego :)