Dzień dobry. Z racji tego, że jestem początkująca w tematyce pełnego makijażu i
jak do tej pory nigdy nie używałam cieni bo jedyną paletką,którą posiadałam to mała z
lovely o ograniczonej kolorystyce, postanowiłam zamówić paletki z Makeup Revolution -
Flawless i Flawless Matte, nie drogie i naczytałam się o nich bardzo dobrych opinii.
Jak juz wspominałam, że jestem początkująca chciałam nauczyć się dokładnie
posługiwać cieniami i drogie paletki nie są na razie mi potrzebne.
jak do tej pory nigdy nie używałam cieni bo jedyną paletką,którą posiadałam to mała z
lovely o ograniczonej kolorystyce, postanowiłam zamówić paletki z Makeup Revolution -
Flawless i Flawless Matte, nie drogie i naczytałam się o nich bardzo dobrych opinii.
Jak juz wspominałam, że jestem początkująca chciałam nauczyć się dokładnie
posługiwać cieniami i drogie paletki nie są na razie mi potrzebne.
Bardzo ważną kwestią była też kolorystyka, bo zazwyczaj ograniczałam się tylko w brązach.
FLAWLESS MATTE
Kolorystyka jak najbardziej na plus, brakuje mi jedynie takiego matowego bordo ale wiadomo z tego powodu nie skreśle paletki :D Pigmentacja tez mnie nie zawiodła, jak na taką cenę spodziewałam się czegoś gorszego. Jedynym moim zastrzeżeniem jest to, że niektóre cienie nie rozcierają się dokładnie. Trwałość też jest ok, trzymają się cały dzień.
OCENA - 4,5/5 KOSZT- OK.35 zł
32 cienie matowe
FLAWLESS
Oczywiście kolorystyka również na plus, uwielbiam błyszczące złotawe i srebrne cienie na powiece . Jednak ta paletka nie jest już tak dobrze napigmentowana i bardzo się osypuje, ale nie odstawiam na bok i używam jej do lekkiego codziennego makijażu.
OCENA - 3,5/5 KOSZT- OK. 35 zł
32 cienie błyszczące + matowe
Szkoda,że Makeup Revolution nie postarało się o ładne "obudowy" bo przez to nie mogę też rozróżnić jaką paletkę akurat biorę, dopiero wiem po otwarciu albo po przeczytaniu nazwy małym druczkiem z tyłu paletki. Za to bardzo lubię te wielkie lusterka, pudełka w których były zapakowane też mnie urzekły :) Więc jeśli zastanawiacie się nad zakupem to z pewnością matową jest super jak za taką cenę a tę drugą polecam jedynie do amatorskiego makijażu.
Mam nadzieję,że post Wam się podobał. Dajcie znać może posiadacie którąś z tych paletek i co o nich sądzicie, Miłego popołudnia i do następnego :*
PS. Paletki dostaniecie na ezebra.pl
FLAWLESS MATTE
Kolorystyka jak najbardziej na plus, brakuje mi jedynie takiego matowego bordo ale wiadomo z tego powodu nie skreśle paletki :D Pigmentacja tez mnie nie zawiodła, jak na taką cenę spodziewałam się czegoś gorszego. Jedynym moim zastrzeżeniem jest to, że niektóre cienie nie rozcierają się dokładnie. Trwałość też jest ok, trzymają się cały dzień.
OCENA - 4,5/5 KOSZT- OK.35 zł
32 cienie matowe
FLAWLESS
Oczywiście kolorystyka również na plus, uwielbiam błyszczące złotawe i srebrne cienie na powiece . Jednak ta paletka nie jest już tak dobrze napigmentowana i bardzo się osypuje, ale nie odstawiam na bok i używam jej do lekkiego codziennego makijażu.
OCENA - 3,5/5 KOSZT- OK. 35 zł
32 cienie błyszczące + matowe
Szkoda,że Makeup Revolution nie postarało się o ładne "obudowy" bo przez to nie mogę też rozróżnić jaką paletkę akurat biorę, dopiero wiem po otwarciu albo po przeczytaniu nazwy małym druczkiem z tyłu paletki. Za to bardzo lubię te wielkie lusterka, pudełka w których były zapakowane też mnie urzekły :) Więc jeśli zastanawiacie się nad zakupem to z pewnością matową jest super jak za taką cenę a tę drugą polecam jedynie do amatorskiego makijażu.
Mam nadzieję,że post Wam się podobał. Dajcie znać może posiadacie którąś z tych paletek i co o nich sądzicie, Miłego popołudnia i do następnego :*
PS. Paletki dostaniecie na ezebra.pl
świetne paletki, ja aż tak się nie maluję bo nie mam na to czasu ale tobie jak najbardziej się przydadzą ; )
OdpowiedzUsuń